.

.
Bardzo się cieszę,ze mnie odwiedzasz. Będę tu zapisywać moje przemyślenia w formie rymowanek,lub nie.Może przeczytasz, napiszesz komentarz, będziesz odwiedzać.Będzie mi bardzo miło, zapraszam do mojego Notesu, Lena Pit.

środa, 25 lutego 2015

WIŚNIOWA SUKIENKA

Frida Kahlo, Autoportret w aksamitnej sukni


Włożyłam sukienkę w niespokojne mysli,
jest skromna, w kolorze przygaszonej wisni,
kołnierzyk za ciasny oddech mi zabiera,
koronkowa zmora w szyję mnie uwiera.
Rękawy przydługie ciasne niepokojem,
niewygodą męczą źle trafionym krojem.
Spódnica zbyt wąska,plączą się w niej nogi
gdy omijam schody męczącej wciąż trwogi.
Jednak ma kieszenie, mogę schować ręce
kiedy już utulą drżące ciągle serce.
Przed strachem się chowam w kieszeni głębinie
i marzę o jednym : niech ten strach już minie.
Niech sokiem nadziei wiśnie posmakują,
niech ciasne szwy sukni wreszcie się rozprują,
rękawy wyrzucę ,swobodne ramiona,
będą mogły zamęt myśli mych pokonać.
W spódnicy rozcięcie wyzwoli me nogi,
by spokój mój mogły nareszcie dogonić...
Wisniowa sukienka ciasna jak udręka,
kiedy z niej wyrosnę....nie chcę jej pamiętać.....



Pozdrawiam Lena.

21 komentarzy:

  1. Piękny :) takich sukienek, niekoniecznie wiśniowych, mam jeszcze kilka- mam sentyment do nich, dlatego pozwalam zajmować miejsce w szafie; wywołują jednak te pozytywne wspomnienia, inaczej by ich dawno nie było... Pozdrawiam cieplutko :))) Ps. jak wpadnie emeryturka to wyślę cosik w Twoją stronę; odezwij się na priv ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Jadziu,odezwę się..:-)

      Usuń
  2. Lenko, Twoje wiersze są fantastyczne, pełne mądrości... i takie Twoje, niepowtarzalne. Myślę, że powinnaś częściej robić takie skojarzenia z obrazami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Basiu,pozdrawiam cieplo,Lena

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziekuje Agnieszko, ze jeszcze o mnie pamietasz, długo mnie nie bylo, mysle,ze teraz nie zrobię juz takiej przerwy,pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. I jest, kolejny piękny wiersz...Czekam na kolejne:))))pozdrawiam Cię:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały wiersz! I obraz dodany idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje,ze zajrzałaś,ze pamietasz mój skromny blog, pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  6. Lenko, dobrze że do nas wróciłaś po dłuższej przerwie. Bardzo lubię postać i twórczość Fridy. Wiesz idealnie pasuje do jej autoportretu. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubie i podziwiam obrazy Fridy,pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  7. wróciłaś Lenko droga =dziekuję - piękny wiersz - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia dla Ciebie Marii, dziekuję ,że zajrzałaś,buzka!

      Usuń
  8. Znalazłam w twoim wierszu Leno bardzo mądre przesłanie, znalazłam coś dla siebie, bo tak naprawdę to nie jest wiersz o zwyczajnej damskiej sukience - dla mnie to jest głębokie przemyślenie na temat naszych ludzkich niepokojów, naszych pragnień wyzwolenia z narzuconych kanonów. całe życie wyrastamy z naszych sukienek, bo to jest droga do wolności. Piękny, głęboki wiersz. Pozdrawiam Cię Leno i czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się Tereniu, to nie jest wiersz o sukience....mam klopoty,niewygdna sukienką są zmartwienia, ale jeden ciasny szef juz sie rozpruł, jeszcze kilka tygodni i zdejme suknie ciasną niepokojom na dobre....mam taka nadzieje i o to bede sie modlic, dziekuję.

      Usuń
  9. tu taki cudny wiersz a mnie tu tak dawno nie było ?
    pisz ,pisz bo to kolejny Twój ukryty talent:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrowych i spokojnych świąt kochana życzę - serdeczności ślę Marii z rodziną

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wiersz, taki osobisty...pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj,Leno
    Od pewnego czasu czytam Twoje wiersze i niemal w każdym odnajduję coś z siebie. Mnie też cisną buty, uwierają sukienki, a co najgorsze, wydają się być niezniszczalne.
    Pozdrawiam serdecznie
    Azalia60.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...