.

.
Bardzo się cieszę,ze mnie odwiedzasz. Będę tu zapisywać moje przemyślenia w formie rymowanek,lub nie.Może przeczytasz, napiszesz komentarz, będziesz odwiedzać.Będzie mi bardzo miło, zapraszam do mojego Notesu, Lena Pit.

środa, 1 stycznia 2014

STRACH

(zdjęcie z sieci)


Umysł nad życia snuje się bagnami,
unosi mnie w ciemnej, bezdennej otchłani,
troski jak  węże oplatają  mą duszę,
strachem oddycham, krztuszę się i duszę,
rozum bluszczem splątany, myśli coraz ciemniejsze,
ciało jest odrętwiałe, gardło coraz ciaśniejsze,
boję się siebie,strachem wyścielone komnaty,
każdy krok boli, ruch krępują mi szaty,
ściskam kurczowo nadzieję,mocno drżą moje dłonie,
morską falą pot chłodzi pulsujące me skronie.
Chcę się wyrwać z tych bagien i ramiona unoszę,
chwytam chmury nadzieję i o pomoc tam proszę,
wiją się huragany,
łapią mnie w swe kajdany,
stopy węże trzymają,
w grząskie bagna wciągają,
w górze ręce  burzowe chmurzysko wyrywa,
w walce ze strachu wichurą..przegrywam,
w dół wciąga bagno ciało umęczone ,
szybko poddaje się falą łez zroszone,
cóż, nie ma dla mnie już żadnej pomocy,
tonę razem z duszą w ciemnej ,strasznej mocy..!!!!!

....strach.......!!!!!!!
..
...ręce uwiązane..!
...nogi oplątane..!
...serce me struchlałe..!
...włosy zamotane..!.
...myśli oszalałe...!
...oczy łzą zalane...!

...walczę !!!!!!!!!!!!

Wysiłkiem wszystkich cząstek umysłu i ciała,
od strachu powoli ,cicho się..... wyzwalam ...

...spokój i cisza....

...włosy spływają miękko po ramionach moich,
dłonie głaszczą myśli, światłem chcą je stroić,
serce jak balsamem duszę mą wycisza,
nogi już spokojem ciało chcą kołysać,
oczy półprzymknięte,widać w nich nadzieję,
dusza już i umysł...cichutko się śmieje...

nie boję się...
jestem cicha, inna,
jestem  spokojna,
....bo jestem  SILNA!!!!!!!!


(zdjęcie z sieci)


PS.
...nie martwcie się o mnie, ze mną wszystko ok....tak mnie naszło o strachu napisać....stan mojej duszy  w pierwszym dniu Nowego Roku odzwierciedla  raczej zakończenie ,pozdrawiam noworocznie.

11 komentarzy:

  1. Ojojoj Lenka troszkę się boję jak każdy ale tak od Nowego Roku ?
    kochana słoiczek tam zbieramy nasze śmieci poprodukcyujne masz czas jeszcze do 24-t3j dziasiaj tam możesz zbierać karteczki z nieodpowiednimi np. słowami które ci tam coś się żle zapisały w zeszycie pappaap Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Marii, czy strach tez obchodzi Sylwestra i Nowy Rok? Jemu wszystko jedno kiedy się uczepi, lepiej się trzymać daleko od niego, ściskam mocno Twe ramiona,bądź od strachu wyzwolona.To ja sobie daruje ten słoiczek, bo to wiadro bym musiała przygotować,pa

      Usuń
  2. Niestety i strachu czasami trudno się pozbyć! Życzę Ci, aby Cię omijał!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez tego życzę wszystkim odwiedzającym.....muszę zmienić temat na weselszy bo robi się u mnie ponuro....

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem potrzebny i strach, by docenić te małe okruchy radości, z których "buduje" się szczęście- czego Tobie życzę na cały ten Nowy Rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mądre słowa Jadwigo...dziękuję.

      Usuń
  5. Mam nadzieję ,ze nie ulegnę Twojemu nastrojowi [ ja jestem typem zadowolonym z życia ] i strachu , smutku staram się unikać - to zniewala . Życzę więc pogodnego podejścia do wspaniałego świata i czekam na bardziej radosne przemyślenia , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani nie jestem wystraszona ani tym bardziej nie jestem niezadowolona z życia. Wręcz przeciwnie... Pisanie dla pisania, akurat mnie naszło pisać o strachu,przecież każdy zna to uczucie.....Nic co ludzkie nie jest nam obce..nie ma co uciekać przed czymś co istnieje.Zapewniam ,ze podejście do swiata mam BARDZO pogodne.Ale nie będę udawać,że nie ma zła, smutku i strachu na swiecie. Pozdrawiam, zapraszam ,nie bój się mojego pisania.

      Usuń
  6. witaj Lenko,
    niestety strach jest nieodłącznym elementem naszego życia i czasem nie da się żyć bez niego ...
    optymistyczne jest zdjęcie u dołu więc myślę że tym akcentem nie poddamy się żadnym strachom ...
    celebrujmy piękne chwile życia ...
    uściski zasyłam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, przeczytałam komentarze i doszłam do wniosku, że większość woli czytać o radości, miłości, szczęściu,kwiatach.....o wszystkim co piękne.A gdzie druga strona życia? Niektórzy odsuwaja od siebie inne, mniej przyjemne ludzkie odczucia,Ja wolę je wziąc "na klatę, z tego składa się zycie, czy mamy udawać,ze jest inaczej?Myslę,że komentujacy albo nie doczytali końcowych linijek, albo nie zrozumieli....zwycięzam nad strachem swoją siłą ....to jest chyba optymistyczne? A moze ja nie umiem przekazac tego co bym chciała...pa

      Usuń
    2. Lenko odpowiadając na Twoje spostrzeżenia ...strach jest obecny w naszym życiu i te szare myśli ..jeśli zapoznałabyś się z moim blogiem od początku to tam również nie brak tekstów smutniejszych itd ....życie to nie tylko czerwone i kwitnące róże ..to równiez szarość ,strach ,lęk i wiele smutnych odczuć ...
      ze mną jest tak że kiedy mi smutno uciekam w pisanie radosnych tekstów doszukując się piękna nawet w kropli wody ..to mój sposób na strach i lęk ,smutki by się im nie poddawać ,ale tak jak napisała Jadzia strach czasem pozwala dostrzec nam małe rzeczy i to co mamy wokół sieibe dlatego dobrze że o nim piszesz a już na pewno nikt nie zabroni Tobie pisać bo to Twoja strona i jeśli by się komuś nie podobało to zwyczajnie nie musi komentować ...
      pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...